
Obecnie znajdujesz się w dziale: Linia kosmetyczna >> Atrakcyjność linii kosmetycznej Colway

O wartości obiektywnej kosmetyków decyduje skład.
"Wyrobiona" klientka w czasach agresywnej i nie zawsze rzetelnej reklamy uczy się — przed wydaniem pieniędzy na kosmetyk — zapoznawać z ich składem zanim wyda pieniądze. Najlepiej widać to w kremach.
Czy Szanowne Konsumentki zastanawiają się dlaczego istnieją kremy za 10 zł i za 1000 zł? I czym właściwie się różnią?
Po kremie (patrząc na cenę detaliczną) powinniśmy się spodziewać:
Wnioski:
Prawda jest dość brutalna. Kremów likwidujących zmarszczkę już istniejącą po prostu nie ma. Jakość kremu zdolnego hamować powiększanie się zmarszczek "starych" i powstawanie nowych, czyli opóźniającego starzenie się skóry — zależy od składu. Kosmetologia jest zgodna, że lista takich składników nie jest niestety zbyt długa. Na pewno nie wydłuża się o więcej niż jedną pozycję na kilka lat…
INCI — International Nomenclature of Cosmetic Ingredients — Międzynarodowe Nazewnictwo Składników Kosmetycznych
Składniki w tym obowiązującym we wszystkich nowoczesnych krajach rejestrze skatalogowane są w języku łacińskim (częściej) i angielskim (rzadziej). Przebicie się przez to nazewnictwo nie jest tak trudne, jak się początkowo wydaje. Lektura INCI może ustrzec Was i Waszych przyjaciół przed wydaniem pieniędzy np. na niewiele warty krem. Znajomość natomiast, choć podstawowa nomenklatury INCI bardzo pomaga w prezentacji wieloskładnikowych kosmetyków metodą porównawczą.
Przykłady:
| Składniki znajdujące się w większości kremów bez względu na jakość produktu | Składniki standardowe | Składniki ponadstandardowe |
|
|
|
Element historyczny
W latach 1990–2000 trudno było wyobrazić sobie dobrej jakości krem przeciwzmarszczkowy, w którego INCI nie doczytalibyśmy się słowa: collagen. Oczywiście był to kolagen bydlęcy, który w sumie kosmetologów i inżynierów biochemii — rozczarował.
| Grupa L'Oreal | Grupa Dior | Grupa Estée Lauder | Grupa Revlon |
|
|
|
|
| *W roku 2006 spośród czołowych marek światowych pozostały tylko trzy stawiające na suplementację kremów kolagenem... | |||
Co się stało?
A jednak kremy Revlon, La Roche Posay i Heleny Rubinstein suplementowane kolagenem rybim i kosztujące pomiędzy 100 USD a 100 Euro za uncję - cieszą się wielkim powodzeniem. Są wręcz lokomotywami swoich serii kosmetycznych.
Jak robi się wysokiej jakości krem?
Otóż dzielą się one na fazę wodną i olejową. Krem "na dzień" jest emulsją typu OLEJ/WODA szybko wchłanianą przez warstwę rogową i nie pozostawiającą na powierzchni skóry tłustej warstwy. Krem "na dzień" — nawilżający zawiera w fazie olejowej tłuszcze i oleje roślinne np. ogórecznika, czy ryżu oraz estry wyższych kwasów tłuszczowych np. mirystynian izopropylu.
Z kolei faza wodna zawiera hydrofilowe substancje nawilżające, takie jak: gliceryna, glikole, pantenol, kwas hialuronowy, hydrolizat kolagenu i inne.
Fazę olejową i wodną należy połączyć aby uzyskać jednorodną emulsję. Oprócz mechanicznych mieszadeł potrzebne są składniki, które spełnią rolę emulgatorów. Są nimi substancje czynne takie, jak witaminy, biotyna, wyciągi roślinne np. noni, aloes, gotu–kola, nienasycone kwasy tłuszczowe, flawonoidy i antyoksydanty.
Z kolei "krem na noc" jest emulsją typu WODA/OLEJ. Faza olejowa kremu "na noc" aby utrudnić wyparowywanie wody ze skóry może zawierać oprócz olejów organicznych także mineralne. Daje się tu witaminy rozpuszczające się w tłuszczach, czyli A i E, fitohormony i inne. Faza wodna ma skład zbliżony do tej w "kremie na dzień".
Wszystkie składniki użyte do kremu ponadstandardowego pochodzą ze specjalistycznych hurtowni w USA, Francji lub Japonii. Ceny niektórych komponentów np. matrykinów liczą się na wagę złota.
Działanie
Seria kosmetyczna COLWAY to produkty ponadstandardowe, także abstrahując od biotechnologicznego "dopasowania" ich do kolagenu. Spełniają same w sobie następujące wymagania:
Natomiast w działaniu synergicznym z Kolagenem Naturalnym, zmniejszają głębokość zmarszczek dużych, napinają małe i zatrzymują na całe lata procesy starzenia się skóry.
Argumenty historyczne
Wraz z linią kosmetyczną COLWAY kolagen wraca TRIUMFALNIE do kremów przeciwzmarszczkowych i to od razu z powrotem na wysoką ich półkę. Na swoje miejsce z lat 90–tych XX wieku. Tym razem jest to kolagen rybi, kolagen rodem z Polski!
Argumenty ekonomiczne
Długo nie pojawi się na polskim rynku kosmetyków równie atrakcyjny mariaż jakości z ceną. Gdyby składniki kosmetyków linii COLWAY nabyte zostały przez wytwórcę za gotówkę, to ich cena detaliczna musiałaby być niemal trzykrotnie wyższa (przynajmniej w przypadku obydwu kremów). Taka jest ich wartość. Stało się na szczęście inaczej. Najdroższe komponenty dzisiejszej kosmetologii (matrykiny, fitoestrogeny i inne), nabyte zostały w wymianie barterowej za równie pożądany na rynkach inżynierii kosmetycznej towar — liofilizat (sucha masa) kolagenu rybiego. Na pożytek tych, którzy mają rabaty w sieci COLWAY i ich klienteli!
Argument estetyczny
Nikt, kto już widział nowe produkty Sieci nie zaprzeczy, że zapachniało wielkim światem i dobrą jakością. Estetyka opakowań i ogólny design — dorówna jak wierzymy, jakości tych produktów, która jest — uwierzcie nam — wyśmienita!